Omlet tamagoyaki

Tak jak obiecałam w poprzednim poście, dzisiaj przychodzę do Was z przepisem na tamagoyaki. Jest łatwy w przygotowaniu, natomiast uformowanie go, z początku może sprawiać niewielki problem.

https://www.yayoi.com.tw/en/page-menu_info.php?i=41

https://www.yayoi.com.tw/en/page-menu_info.php?i=41

Potrzebujemy jedynie jajek, wina mirin, sosu sojowego oraz cukru.

Po dokładnym roztrzepaniu jajek z winem i niewielką ilością cukru, całość przelewamy prze sitko. W międzyczasie rozgrzewamy olej na kwadratowej patelni – niestety jeśli użyjemy zwykłej, okrągłej, nie uzyskamy zamierzonego kształtu. Stopniowo wylewamy niewielką ilość jajek na patelnię, gdy zaczną się ścinać zwijamy je w rulon. Czynność powtarzamy, aż do skończenia masy jajecznej.

Gdy omlet jest usmażony. owijamy go ręcznikiem papierowym i przyciskamy np deska – po to by zachował swój kształt i nie rozpadł się podczas krojenia.

Ostatni krok to pokrojenie go w plastry i podanie z sosem sojowym.

Tradycyjne japońskie śniadanie

Może Was to zdziwić, ale japońskie śniadania są o wiele większe i bardziej złożone niż nasze europejskie. Składają się one z kilku elementów, tak by zawierały jak najwięcej wartości odżywczych. Oczywiście nie jest powiedziane jest, że musi wyglądać w taki i tylko taki sposób, ale tradycyjnie w jego skład wchodzi ryż, pieczona ryba i zupa miso, a dodatkowo także tamagoyaki (przepis na niego znajdziecie w kolejnym poście), natto – sfermentowana soja czy gotowane warzywa.

https://www.oyakata.com.pl/ksiega-mistrza-oyakata/kuchnia-japonska/tradycyjne-potrawy-na-japonskie-sniadanie

https://www.oyakata.com.pl/ksiega-mistrza-oyakata/kuchnia-japonska/tradycyjne-potrawy-na-japonskie-sniadanie

Do przygotowania zupy miso potrzebujemy pasty miso, bulionu dashi, który można kupić już gotowy, tofu i warzyw. W zależności od pory roku możemy użyć równych, sezonowych, jednak świetnie też sprawdzą się te, które aktualnie znajdują się w naszej lodówce np. cebula, marchew, pietruszka czy kapusta.

Zaczynamy od przygotowania wody i bulionu. Kiedy ten się zagotuje, stopniowo dodajemy warzywa zaczynając od tych najtwardszych. Tofu dodajemy pod koniec gotowania – jest miękkie zatem nie potrzebuje dużo czasu. Jako ostatni krok dodajemy pastę miso.

Jeśli już wszystko mamy ugotowane i upieczone, śmiało możemy podać śniadanie i cieszyć się jego smakiem oraz sytością przez kilka godzin.