Chocolate mousse / Mus czekoladowy

Mus czekoladowy

(wiem, Kto czeka na ten mus! A więc na specjalną prośbę).

 

Pyszny. Doskonały także na prezent. Polecam.

 

250 g gorzkiej czekolady (ja używam chipsów, ale może być tabliczka)

100 g masła

125 ml śmietany słodkiej 30%

100 g cukru pudru

2 jajka

25 ml koniaku

    Czekoladę i masło rozpuścić w kąpieli wodnej, dodać koniak.

    2 jajka sparzyć i ubić w kąpieli wodnej z 50g cukru pudru.

    50g cukru pudru ubić ze śmietanką.

    Wymieszać wszystko razem, schłodzić w lodówce.

 Mus doskonale smakuje z dodatkiem owoców, chilli a nawet wasabi.
 Jest jeszcze inna szkoła, gdzie połowę pudru ubija się z białkami surowymi, a żółtka idą do masła z czekoladą.

Chocolate mousse

Delicious. Could make a great present, too. Have a try!

 

250 g dark chocolate (I use chips, but it could be block)

100 g unsalted butter

125 ml whipping cream 30%

100 g icing sugar

2 eggs

25 ml Cognac

 

    Melt chocolate chips and butter in a water bath (bain marie), add Cognac, mix well.

    Wash eggs with boiling water, then whip them with 50g of icing sugar in a water bath.

    Whip whipping cream with 50g of icing sugar.

    Mix the above 3 together, cool the mousse in a fridge.

    It tastes great with fruit, as well as chilli hair or even wasabi.

 

18 myśli nt. „Chocolate mousse / Mus czekoladowy

  1. Cudny!
    Wprawdzie nie próbowałam,ale skład mi mówi,że to boski deser!
    Moja Koleżanka jadła u kogoś,ale mus był kupiony za granicą.

    A wiesz,że ja tez mam dwa yorki?!
    A raczej dwie.

    • Masz nosa do składników, rzeczywiście wychodzi boski deser! To może kiedyż spacer z yorkami razem? Pozdrawiam, A.

      • to ja się nieśmiało zapytam – co to są włosy chilli? bo chyba pierwszy raz usłyszałam o nich na naszych mikołajkach 🙂

        • kupuję w Niemczech tzw. Chilli faden, po ang. Chilli strings – ususzone papryczki chilli, pokrojone w cieniutkie, długie paseczki

          • dzięki, takich nie widziałam, będę się rozgladać 🙂
            Pozdrawiam serdecznie! A

          • okazuje się, że można je kupić w Polsce, znalazłam pod nazwą „nitki chilli”, jeszcze nie kupiłam, ale to chyba to samo?

          • sprawdziłam, to samo 🙂 ale jakoś włosy mi tak ładniej brzmiały 🙂

  2. Alicjo, a ile czasu można przechowywać ten mus w lodówce? Bardzo mi się podoba przepis i chętnie go zrobię na prezent świąteczny 🙂

    • Jeżeli białka i żółtka będą ubite w kąpieli wodnej, to myślę że jakieś 4-5 dni? Jeżeli z surowych białek,
      ubijanych z cukrem pudrem (to co pisałam na końcu przepisu, jako drugą metodę), to na pewno krócej. Zapewnia Cię jednak, że
      zniknie nim się obejrzysz! Problem z głowy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.